•11 listopad 2009 •
Dodaj komentarz
Ostatni raz jak byłem tu, tj. w Żyrzynie minęło już troszkę czasu, wtedy cała Olejarania była w gruzach co dawało nam plany i pomyły co by zrobić. Widać było że jeśli by się sprężyć można by tu zrobić poprostu wszystko a zajawka nie kończyła by się. Otoczenie gruzu leżącego dawała nam coraz to nowsze pomysły (kliknij w fotke).

Dzisiaj 11 listopada w rocznice Niepodległości wyruszylismy do Żyrzyna aby pojeżdzić i wykonac jakieś remontowo zajawkowe przeszkody. W czerwonego TIR-a numero UNO wsiedli: Koyot, Pieniądz, Gumiś i kierowca z wąsem jaco. Deszcz i chłodek jaki panował nie odstraszał a zajawka i chęć pojeżdzenia w suchym krytym miejscu rozgrzewała nasze seraca, kości i zajawke. Gdy dotarliśmy ukazały nam sie z oddali zabite okna deskami i folią czyli widac że chłopaki zrobili najważniejszą robotę. Po wejściu nastały pomysły co zrobić i gdzie i tak przez bite 3h wciąż coś sie rozkminiało, zmieniało a tricki coraz to nowsze i w coraz to bardziej hardcorowych miejscach i na nowo zbudowanych przeszkodach. A zresztą sprawdzcie sami jak było w krótkim przeglądzie fotek (kliknij w fotke).

Bólem wyjazdu jest to że nie mieliśmy kamery :( bo to co sie działo i to co mozna było uwiecznic na taśmie było by rarytasem i czymś co każdego zadziwiło by. Czysta deskorolka w wykonaniu chłopaków na miejscówce którą sami zbudowali i budując coś a póżniej tuningując tworzyli z sekundy na sekunde nowy patent na trik.
ZAJAWKA ‘ŻYRZYN SPOT’ FOREVER
Napisane w skateboarding, szwędacz
•27 październik 2009 •
Dodaj komentarz
W minionął niedziele w Krasnymstawie odbyły się zawody deskowe który miały klimat wykonania 3 trików czyli tak zwanej sekwy.
Dzień zaczął się zdołowaniem i płaczem ponieważ za oknem było mokro blado szaro poprostu nic nie było poniewaz mgła przysłaniała wszytko. Ale zajawka i wiara w pogode, ze nie nie bedzie padało, sprawiała że ruszyłem z pieniądzem i mazim do Krasnegostawu. Po przyjeżdzie do Krasnegostawu zostalismy zdołowani ponieaż niedość że mokro wszedzie było to nito mrzawka nito opadająca mgła nie wiem co to ale cały czas było mokro i teren był MOKRY!! Bida z nędzą nie wyjdzie nic pomyśleliśmy. Idąc do skateparku/skatespotu ukazał nam sie rynek w Krasnymstawie i powiem że to miejce do, wiosennych/letnich bądz suchych dni poprostu, nagrywek bo jest duzo do kreatywnej zabawy.
No ale trzeba było iść w stronę spotu. No i doszlismy a tam. Wooooow zajawka w postaci terenu ale zdołowanie w postaci nawierzchni ponieważ wszedzie woda mokro błoto ałłłł. Po 30minutach sprzatnia i wycierania szmatami, prześcieradłami nastało zdołowanieze nic sie nie poprawia bo coś kropi. Ja pierdziele dlaczego!! Nagle przyjechały słuzby Mosiru i przywiezli sciągaczki do nawierzchni a póżniej dmuchawę i w ciągu godziny spot CAŁY był suchy i nadający się do ZAJAWKI.
A wtedy to juz poprostu inna bajka, każdy jakby skrzydeł dostał. zaczęły sie sypać tricki, sekwy i wogóle ciepło sie zaczęło robić.
Zajawka na całego w postaci osób z Krasnegostawu, Zamościa, Świdnika, Siedlc i Lublina.
Tuataj przesyłam fotki (foto relacje) fotek jest mało ponieważ sędziowałem oraz złapałem doła że aparat juz przepalił się i robi kiepskie fotki w nocy :( no nic ale coś się udało zrobić.
Pozdrawiam i miłego oglądania.

Wielkie dzieki za przybycie na zawody, choć pogoda nie dawała nadzieji.
Napisane w imprezki, skateboarding